Napisano 2 lata temu
(List #1)
Od 12.03 stosuje tą dietę . Na ocenę jeszcze za wcześnie. Waga pomalutku schodzi w dół. Mam nadzieję, że wytrwam. Lodówkę mam zapełnioną nabiałem nisko-tłuszczowym (jedna półka). W zamrażarce rybki, mięsko. Od wczoraj warzywka.Zrobiłam zapasy, aby mi niczego nie zabrakło. Chcę zrzucić trochę kilogramów. Przede wszystkim ze względów zdrowotnych , a potem estetycznych. Książeczkę z dietką przewertowałam już kilka razy. Trzecia i czwarta faza na razie mnie nie interesuje. Jest mi o tyle dobrze, że pieczywa jadłam niewiele. Jedynie brak mi owoców. W sklepie przechodzę koło nich szybkim krokiem.






