Napisano 4 miesiące temu
(List #1)
Jakie ćwiczenia wykonujecie, jak czesto i czy to jest dla Was potrzebne?
zalety i wady życia po 50-dziesiątce
Napisano 4 miesiące temu
(List #1)
Jakie ćwiczenia wykonujecie, jak czesto i czy to jest dla Was potrzebne?
Napisano 4 miesiące temu
(List #2)
Jazda na rowerze-to po pierwsze-terenowy,zimą w domu-stacjonarny.
rnpo drugie -woda -basen 2razy w tygodniu,latem -jeziora
rnpo trzecie-długie spacery nieraz kilkugodzinne
rnpo czwarte-kijkowe chodzenie od czasu do czasu.
rnpo piąte -poniewierka dywanowa-niekoniecznie w parze--brzuszki i takie tam inne wygibasy.
rnBył też taniec brzucha i aerobic-ale teraz za daleko i trzeba chodzić regularnie bo się płaci,a jak wnuki mnie potrzebują to muszę jechać i z gimnastyki nici choć opłacona.
rnZapomniałam napisać o moim hobby-wędkarstwie ,a to też spora dawka ruchu.
rnTo na tyle -ruch potrzebny jest jak powietrze do życia.
Napisano 4 miesiące temu
(List #3)
Ja niewiele,
od wiosny do jesieni kijkuję i ogólnie lubię chodzić, a mam gdzie bo Izery i Karkonosze -rzut beretem.
Ale pracuję nad zmianą, wykupiłam karnet do klubu i spinning mi sie bardzo spodobał, conajmniej dwa razy w tygodniu od czwartego stycznia i raz zumba. Niewiem tylko na jak długo motywacji starczy, narazie jest.
To tyle, ale może wkrótce ....
Napisano 4 miesiące temu
(List #4)
U mnie rowerek stacjonarny-przez cały rok
terenowy-kiedy tylko mogę od wiosny do jesieni
spacery-wolne lub marszowe-kiedy tylko mogę
poniewierka dywanowa-od czasu do czasu
chodzenie po schodach-w ramach gimnastyki(dwa piętrax10-15 razy)
Nic wielkiego,ale trochę ruchu się zbierze.
Napisano 4 miesiące temu
(List #5)
witam wszystkie z kawa 
Napisano 4 miesiące temu
(List #6)
wnuki spac nie daly to juz wstalam ..michali ma temperature i spac nie mogl caly noc
Napisano 4 miesiące temu
(List #7)
heheh pomylilam forum 
Napisano 4 miesiące temu
(List #8)
Ja czasem pływam, ćwiczę na siłowni i w domu. Ostatnio kupiłam w Lidlu taśmy silikonowe, super do ćwiczeń. Chciałabym te kijki, ale na razie nie mam do nich towarzystwa. Napiszcie od czego z tymi kijkami zacząć, jakie kijki najlepiej kupić, czym się przy kupnie kierować?
Napisano 3 miesiące temu
(List #9)
Ja bardzo polubiłam kije, choć ostatnio mam troszkę przerwy. Poprzedniej zimy chodziłam regularnie nawet przy mrozach. Mało tego, nawet byłam już na zawodach, musiałam się pochwalić. :) Medal jest, nie za zwycięstwo a za samo ukończenie, no ale jest.
Teraz z powodów zdrowotnych kazali mi przestać, a ja mam nadzieję, że nie potrwa to długo.
Napisano 2 miesiące temu
(List #10)
Jeszcze kijów nie kupiłam, więc każda rada jest cenna. Ale niebawem pójdę kupić, więc poproszę o jakieś sugestie.