Mam pytanie , Czy jak nie liczyłyscie kalorii , nie ograniczałyscie się do 1200 , 1500... itd.. to schudłyście?... Wiele Vitalijek pisze że stosuje diety 1200, 1000 kcl.. i widać że schudły... Czy te kalorie do schudnięcia sa aż takie ważne ..że im mniej ich jest tym szybciej można schudnąć?
ja jestem za mało cierpliwa żeby to wszystko obliczac każdy posiłek.. np w sałatce każde warzywo itp..... popadłabym chyba w paranoje... i rzuciła to wszystko w choler e...
ja wpadlam w taka paranoje przez liczenie. teraz nie licze, tzn, w myslach, na oko, ale nie przywiazuje wiekszej wagi do tego ;D kaloria kalorii nierowna! ;D
ja nic nigdy nie liczylam... przez niecaly rok schudlam 10kg odrzucajac tylko i jedynie niezdrowe jedzenie... nawet jem slodycze :) bo uwielbiam :D zreszta jest to nieuniknione bo pracuje na stoisku z cukierkami i nieraz mam taka mega ochote ze musze zjesc cos slodkiego ale to pare cukierko co pare dni :P a jednak schudlam :) i zaznaczam nie cwicze bo mi sie nie chce :P
ja licze tak na oko mniej wiecej ;p nigdy dokladnie ;D i schudlam ;d do dzisiaj nie wiem ile kalorii jadlam i jem xDD ale mniej niz zawsze tego jestem pewna ;p
Szczerze też wole dietę mż i pić dużo wody :) przynosi to skutki powoli ale jednak. Gorzej jak się człowiek zapomni i nakłada tą samą porcję a jest takie dobre że nie idzie odmówić sobie żeby całego nie zjeść, po tym fakcie jest okropny ból brzucha i się robi nie dobrze. bo żołądek nie rozciągnięty już na tyle. :) łatwo sobie wtedy przypomnieć że nie można jeść aż tyle. :)
Postanowienie noworoczne: do końca grudnia ważyć 60 i mieć wysportowaną sylwetke :))