Wyniki wyszukiwania dla: Głodówka

Hmmm musze nadrobić straty ....
( 2010-03-27 08:59:48 )
...No to dzisiaj muszę nadrobić wczorajszy dzień . Taka jakby dieta oczyszczająca ;PP ok 100 kcal Słońce się schowało ;(( Niezbyt ładny dzień - a szkoda ...
Tyle słońca w całym mieście ! ;))
( 2010-03-28 15:48:31 )
...O kurczaczek , wcisnęłam się w spodnie z 6 klasy ! ;Dhahahaha xDNie no , nie jest zle;) haha Żartuje - jest źle Dzisiaj pochłonęłam 1500 kcal . Niestety Ale nie poddaje się . Mam nadzieję że jutro już się opanuje i będę przestrzegać zasad mojej dietki xD A , no i dalej ćwiczę to całe a6w . Tylko mnie już niemiłosiernie kark boli ;( GrrrNa początku nie wiedziałam ile razy trzeba robić poszczególne ćwiczenia więc poszperałam trochę w necie i coś znalazłam 1 ćw 24 powtórzenia x 3 sek (tyle wytrzymujemy) x 2 (no bo na dwie nogi) = 144 sek2 ćw 24 powtórzenia x 3 sek = 72 sek3 ćw tyle co 1 czyli = 144 sek4 ćw tyle co 2 czyli = 72 sek5 ćw tyle co 1 czyli = 144 sek6 ćw tyle co 2 czyli = 72 sekCo o tym myślicie ? Bo ja tak ćwiczę już 2 dni .Jeśli chodzo o ćwiczenia to jestem bardzo leniwa i ograniczam się do a6w.Ale za to baaardzo dużo spaceruje ;DNieee , taka chuda nie chciałabym być ;)) ...
Pętla
( 2010-05-31 11:54:39 )
...Od 6 lat na wiosnę stosuję głodówkę 12 dniową. Dziś jest pierwszy dzień na samej wodzie. W okresie przygotowawczym schudłam 4 kg. Ciekawe jak szybko w tym roku odzyskam kilogramy?...
1..
( 2010-06-06 06:56:11 )
...Dzisiaj zaczynam swoja droge z oczyszczaniem organizmu i przygotowaniem go do zdrowej diety.. wiem ze na poczatku bedzie mi bardzo trudno.. ale musze to zrobic bo zle sie czuje w swoim ciele.. na poczatek głodówka.. planowany czas to 7 dni.. ale nic na siłe.. pracuje i jesli uniemozliwi mi to prawidłowe funkcjonowanie to przerwe ja.. bede codziennie opisywac stan swojego ducha i ciała..:)...
Zaczynam jutro;D
( 2010-06-09 11:56:12 )
...Moja dieta będzie miała 2 fazy;) 1. Głodówka;( Piję tylko wodę aby się oczyścić) 14 dni2.Jedzenie warzyw i tylko truskawek 2xdziennie Uwagi (do czytelników którzy też chcą się odchudzać, razem ze mną)ad.1. do głodówki trzeba byc przygotowanym(stopniowe zmiejszanie ilości jedzenia przed głodówka, nie można odrazu nic nie jesć). 2 litry wody DZIENNIE! Nie można pic kawy,gdyż jest zabójczo niezdrowa na pusty żołądek, jedynie moga być herbaty najlepiej zielona i czerwona gdyż one swietnie zmieniają przemianę materii oraz oczyszczają z toksyn;) ad.2. trwa ile chcę;) ale raczej też 2 tygodnie. Jem warzywa: brokuły, sałata,marchewka, cebula,czosnek,kalafior wszystkie poniżej 50kcal\100g.Ponieważ są wakacje nieobędzie się bez truskawek które mają 36kcal\100g. Ale tylko one;) 2 posiłki dziennie bez obiadania tak po 400g.   Dla osób które czytając to bulwersują się:1.wdech wydech 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 x22.Jeżeli chcesz wcisnij x i więcej tego nie czytaj:)3. Mam znajomą która jest na wydziale żywności i nauk człowieka, jeżeli będę wszystko dokładnie robiła jak opisałam, nie będzie efektu jojo, ani zaburzeń w organizmie....
Replay.
( 2010-06-20 05:30:10 )
...Tak, tak właśnie replay. Do cholerci. W tamta wakacje pozbyłam się ok. 13kg tłuszczyku.Zaczynam od nowa ;/ z wagą 73kg.Dzisiaj mam głodówkę, jednodniową. Oczyszczającą. Woda, woda i tylko woda.Jestem zła na siebie, że nie mogę schudnąć. Byłabym skłonna w tej chwili, kupić jakiś drogi specyfik. Chociaż i tak wiem, że nie działają. Jestem w dołku ;/...
glodowka znowu od poczatku
( 2010-06-22 13:02:01 )
...kolejny rok i kolejne rozczaeowanie w 2008 juy sie polepszylo w 2009 byla poprawa a w2010 znow dorzucilam do pieca. Najgorsze jest to ze ja wcale duyo nie jem ale gubia mnie slodycze. wczoraj postanowilam rozpoczac glodowke oczyszczajaca i sie udalo. pije tylko wode i wlasciwie nie jest zle wczoraj bolala mnie glowa ale dzis jest lepiej niestety kiedy robie jedzenie synkowi mam ochote ugryzc choc marcheweczke. niestety przy tej formir oczyszczania jest to zabronione . nie mam planu na trwanie tej mojej glodowki bede obserwowac organizm czyli od 3 do 30 dni . kiedys juy bylam na oczyszczaniu sokami i wytrwalam 7 dni ale wyczytalam ze na samej wodzie jest lepiej. potem zamierzam wprowadzic soki i warzywa a na koncu owoce a kiedys tam jak juy schudne to bialko i pieczywo. bede sie dzielic swoimi spostrzezeniami i jesli ktos ma swoje doswiadczenia wole te pozytywne to prosze o komentarze...
Przymusowa głodówka...
( 2010-06-22 20:21:53 )
......bo wyrwałam dzisiaj zęba i napierdziela jak nie wiem co! Nawet nie mam siły nic pisać. Zjadłam sniadanie rano o 9 (okolo 300kcal), potem kawalek ciasta i kawe o 10 (250) i to wszystko. Mam zabronione jesc do jutra. Dzis poczatek nowej ery odchudzania.Mam motywacje i nie chce jej zmarnowac. Szkoda tez zmarnowac dzisiejsze cierpienie z racji glodu, wiec potraktuje je jako niezly start. Wczoraj bylam biegac, potem cwiczylam w domu pol godziny. Zrobilam 50 babskich pompek i je doskonale dzis odczuwam. Ide sprobowac zasnac, ale tak boli, ze nie wiem, czy dam rade. Buzi buzi...
Powitanie .
( 2010-06-26 18:25:21 )
...Hej.Na początek to ... jestem Nuka . Mam 14 lat, i od 4 lat zaburzenia odżywiania.Nie mogę zniesc już tego wszystkiego, dlatego piszę tutaj , żeby chociaż przez chwilę nie myslec o tych okropnych sprawach. Mam wielką ochotę, na to żeby zrobic sobie 7 lub 14 dniową głodówkę. Mam jednak pewne wątpliwości co do tego czy jest zdrowa i czy mi nie zaszkodzi. Proszę, napiszcie mi jakie macie doświadczenia związane z głodówką.! Pozdrawiam. :*...
no cześć, nie chcę jeść!
( 2010-06-26 21:04:12 )
...zapuściłam się jakieś 2 lata temu przez czytanie książek przy akompaniamencie chrupania czipsów i orzeszków. teraz czytam książki, kręcąc hulahopem, ale ćwiczenia, których i tak nie robię za dużo, nie wspomagane dietą, nie dają efektów. z wagi maksymalnej w całym życiu - 66kg przy wzroście 160cm spadłam na 57, żeby odbić się na 60. tak jest obecnie. no ale, kurcze blade, wakacje są i wytyczyłam sobie szczytny cel osiągnięcia wagi 52 kg do końca sierpnia. jak się uda, to 50. mam ambitny plan grać w siatkówkę i biegać, i robić a6w, jednym słowem: ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. nabrać gibkości, sprężystości, bo nie mogę już patrzeć na moje obwisłe cielsko. obecnie jem jakieś 2000 kcal dziennie. lody, cukierki, bułeczki. koniec z tym! będę żywić się koktajlami, owocami i pieczywem dietetycznym z listkiem sałaty. kocham warzywka. i owocki. i chciałabym z suszonej śliwki zmutowanej z rozmiękłym avokado stać się jędrną brzoskwinką. i się opalić przy okazji. mam jeszcze chytry plan, żeby jutro nie jeść nic i przeżyć na wodzie, przeczyścić organizm. a od poniedziałku zacząć dietę ;) życzę sobie powodzenia, trzymajcie kciuki ;)...