zakupy
( 2010-03-31 23:48:56 )
...Mój brzuch napuchł jak balon , czekam więc kiedy pojawi się@Dziś byłam z mamą na targu i zakupiłam sobie kilka rzeczy. Bardzo się cieszę z nich :) Na szczęście dziś były w dobrej cenie i się z łatwością na nie zdecydowałam :) Kurczę , cieszę się jak głupia :) Tylko nie mam komu się pochwalić... Przypuszczam , że i tak pewnie nikogo to nie interesuje , ale zawsze będę mogła sama wrócić do tego wpisu w pamiętniczku i sobie przypomnieć jak to potrafiłam się cieszyć z kilku zakupionych fatałaszków ;)numer jeden na mojej liście , to buciki :) Nienawidzę kupować butów! a jednak mi się to dziś udało :) Są bardzo wygodne, podobają mi się i nie były drogienumer dwa , to zbluzowana tunika z rękawkiem 3/4 . Wypatrzyłam ją przypadkiem, była ostatnia Na zdjęciu powyżej widać też moje nowo zakupione leginsy, buciki i biustonosz push up ;DMożna też ocenić zarys mojej sylwetki i zalety tuniki , która doskonale zamaskowała mój odstający brzuch. Rany... Gdybym była odważniejsza , bym go Wam pokazała :/Numer trzy i cztery, to kolejne tuniki. Są jednak tego samego modelu. Różnią się jedynie kolorem, sposobem przeze mnie przepasania paska i wielkością. Fioletowa to rozmiar M/L, a żółta XL ciekawa rozmiarówka , prawda?Na koniec przypadło miejsce powłoczką na pościel. Dwa dni wcześniej zakupiłam identyczną jak dziś , tylko z tym wyjątkiem , że w tamtej było jeszcze prześcieradło :) Jest z bawełnianej satynyDo dzisiejszych moich łupów , padły również dwa biustonosze pusch upy , biały i czarny, wreszcie widać , że mam biust ;P. SkarpetkiWspomniane i widoczne na zdjęciu leginsypędzelek kuchenny oraz koszula , krawat i skarpetki dla mężaJestem taka z siebie zadowolona :) choć trochę kasy się wydało.Muszę popracować nad tym wydętym brzuchem i trochę ogarnąć uda, ale to dopiero po świętach :) Koniecznie też muszę odwiedzić solarium , lub salon z natryskami z samoopalaczem. Nigdy z takowego nie korzystałam , ale słyszałam że jest zdrowszy niż palące skórę lampy solarium. ...