Ja na dzien dobry mam tylko jedno zasadnicze pytanie,prosze o szczere odpowiedzi, skonfrontuje sama ze soba i pozniej podziele sie z Wami pewna refleksja.Pytanie jest krotkie:
hej dlaczego....???bo jestem brzydka...gruba jak świniak i okropnie wyglądam przy swojej wadze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!poza ttym chce żeby mój facet miał iskierki w oczach na mój widok i żeby kiedyś ktoś za mną zagwizdał z zachwytu!!!i ostatnie to jest to żebym mogła K***** w koncu kupić ubrania takie jakie mi się podobają a nie takie jakie są rozmiary!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! pozdrowionka
:D Odchudzam się dlatego że całe moje życie i charakter został ukształtowany przez nadwagę którą mam od dziecka. Nadwaga ta wprowadziła mnie w okropne kompleksy szczególnie że wśród rodziny zamiast oczekiwanej pomocy otrzymywałam bardzo bolesne kpiny brata oraz suche gadanie rodziców "weź schudnij". Jestem otyła od 7 roku życia. Mama do dziś ma manię gotowania za dużo a że zawsze lubiłam jeść to to wykorzystywałam. Odchudzam się dlatego że wstydzę się siebie. Wstyd mi wyjść do ludzi na imprezę bo wydaje mi się że każdy zwraca uwagę tylko na moją tuszę i sama też nie pozwalam się nikomu do mnie zbliżyć bo boje się swojego ciała gdy jest się z kimś blisko. Gdy idąc do liceum schudlam przez wakacje i ważyłam w rezultacie 63 kg (moja najniższa waga) moje poczucie pewności eksplodowało i zostało tylko trochę wstydu które było przecież wszechobecne przez 16 lat. Zauważyłam że potrafię żyć z ludźm tylko wtedy kiedy czuję się ze sobą względnie dobrze-czyli kiedy jestem...prawie normalna (bo szczupła nie byłam nigdy). Każdy dodatkowy kilogram wytrąca mi pewność siebie, uciekam od ludzi i zamykam w sobie. Gdy chudnę nabieram takiej energii że mogę wszystko i jestem wszędzie bo wiem że moja waga przestaje stanowić problem. Chcę się poczuć znów tak jak wtedy gdy miałam 17 lat i nikt mi nie mógł podskoczyć bo byłam pewna siebie, bardzo niezależna i miałam ludzi w d.... wiadomo gdzie. Chcę znów poczuć że żyję...To najważniejszy powód. Do niego dochodzą takie jak chęć kupowania ubrań tych co chcę a nie tych co się w nie mieszczę i wiele wiele innych, mniej powaznych powodów. Pozdrawiam Cię ciepło :*
strazaczka91, , 30 lipca 2010, 19:21
. ponieważ źle sie czuje w swojej skórze po kontuzji
ponieważ: -ubrania w rozmiarze 42 są dużo fajniejsze niż te w 46/48, a w r.38 (do którego może kiedyś dojdę) są o wiele lepsze niż w 42:)
-czas najwyższy przestać straszyć ludzi swoją posturą(obserwuję to od lat, że co poniektórzy się mnie boją)
-żeby móc bez wstrętu oglądać się na zdjęciach
-żeby w przyszłości córki się mnie w szkole nie wstydziły
-żeby nauczyć kiedyś córki, że siedzeniem na kanapie i narzekaniem niczego się nie osiągnie
-dla zdrowia?? nie wiem...
zlosnica13, , 29 lipca 2010, 23:22
Hmm... Odchudzam się to może za duże słowo.... bo na razie kiepsko mi idzie:( ale "odchudzam się", bo chcę w końcu podobać się sobie na maksa, założyć mini, kupować bez wstydu ubrania dla siebie, nie mieć poczucia "bycia gorszym", czuć spojrzenie mężczyzn na sobie i sprawić, by mój J. czuł się ze mnie dumny... choć powodów mogłoby być jeszcze więcej...
zuzek144, , 29 lipca 2010, 23:03
hmmmm ...bo źle się czułam ze swoją wagą...bo teraz jest lżej...lepiej...
... Dla siebie przede wszystkim :) dla swojego lepszego samopoczucia, dla lepszej kondycji. Poza tym czy jest coś złego w tym, że w końcu czujesz to uderzenie w głowie... lampka się zapala:) i ktoś zaczyna wrzeszczeć do ucha : " Hallllo...hallo.... chyba pora nad sobą trochę popracować i zrobić coś dla siebie" ...a gdy słyszycie ten wrzask nie zastanawiajcie się dłużej!!
Zmień się na lepsze !
azazeel / 10.119.32.33, 29 lipca 2010, 16:25
no to ja też:d odchudzam się dlatego,żeby na zdjęciach nie wyglądać jak dinozaur-wieeelki, żeby wkurzać męża- bo oglądają się za mną nawet małolaty,żeby w rodzince męża nie jednej oko zbielało, nosić spódniczki i sukienki -bo zawsze tylko spodnie:( i najważniejsze-żebym była zdrowa!!!!!!!!!
W ZDROWYM CIEL ZDROWY DUCH Robię to dla siebie, ale niech przy okazji inni oko nacieszą (mąż). Żeby czuć się psychicznie lepiej, skończyć wreszczcie z wizerunkiem grubasa. Bo dobre samopoczucie to nie tylko wygląd, ale i psychika, a w zdrowym ciele zdrowy duch. Mam problemy zdrowotne związane z nadagą, moje odchudzanie napewno wyjdzie mi na plus. Pozdrawiam