wstawiłam miesiąc temu TO zdjęcie

i zapytałam o wiek, wagę (wcześniejszą, obecną), o wykształcenie, wzrost i ewentualnie inne cechy sfotografowanych gracji, które można by z tego z zdjęcia odgadnąć
zasadniczo z fotki zostałam odgadnięta ja, zdradziła mnie opalenizna i włosy
na tym zdjęciu miałam 46 lat
tym, które zgadły przesyłam wirtualny uścisk dłoni
a poza tym rozwiązanie podaję,
od lewej...
blondynka S
lat 16, wzrost 153, może 155
waga 45, w porywach do 48
zawsze mało ważąca i zawsze okrąglutka
uczennica
blondynka A
tak, to ja
lat 46, wzrost 158
waga prawie 50
(waga kilka lat wcześniejsza powyżej 77, waga rok wcześniej 48, tu zaczynałam znowu nabierać ciała po wychudzeniu)
czarna R
lat 25 lub 26
wzrost powyżej 165
waga powyżej 60
nigdy nie była gruba, nigdy nie była chuda
wtedy studentka, dusza bardzo romantyczna, a zawodowo twardo dążąca do celu
rude A i T
lat 18
wzrost powyżej 170
rok przed maturą
zawsze chude, długie,
(znaczy ruda T jako niemowlę i malutkie dziecko była tłusta straszliwie, oczu jej w fałdach policzkowych nie było widać)
i ubierały się podobnie, z tylu wyglądały jak bliźniaczki, rozebrane zdradzały zupełnie inny typ budowy
na zdjęciu specjalnie siedzimy tak, aby zniwelować wszelkie różnice w wielkości osób
fota była robiona na urodziny pewnego młodego faceta, dla każdej był w jakiś sposób ważny i znaczący w życiu, dostał ją w postaci wielkiego fotogramu w srebrnych prostych ramach
te czarne litery na nagich damskich plecach to jego młodzieżowa "ksywka" jest
ps vitaliowewczoraj poniżejpaskowodzisiaj powyżejpaskowood momentu wrócenia do liczenia kalorii jestem jedzeniowo albo grzeczna bardzo albo przynajmniej poprawnaps sportowo-ruchowew zeszłym tygodniu odbyłam trzy spacery fotograficznenosz, nie mogłam się powstrzymać, takie cudne słońca !!!
moje ostrogi z perfidną złośliwością i radochą wypominały mi to potem nocnym bólem
od wczoraj chodzę na nowe zabiegi rehabilitacyjne, ultradźwięki i pole magnetycznew necie piszą, że ponad 80% ostróg reaguje pozytywnie reaguje na te UDna razie mam wrażenie, że jest gorzejbo bolą bardzo pięty obie, a lewa płonie gorączką