Witajcie Kochane Laski!! Bardzo, bardzo wam dziękuję, za to ogromne zainteresowanie moją skromną osobą, nie spodziewałam się aż tak licznego zainteresowania, tylu gratulacji, ciepłych słów, rad, komplementów i pochwał z waszej strony jesteście cudne, lecz nie będę ich sobie brała tak głęboko do serca, żeby nie usiąść na laurach i za kolejne pół roku znowu pokazać porównanie z kolejnych kg na minusie. Wybaczcie, że nie akceptowałam zaproszeń, które do mnie słałyście (było ich chyba z 200), mam już swoją zaprzyjaźniona grupę osób z którymi w jakiś tam sposób się zżyłam i to mi wystarczy, nie stawiam na ilość, ale na jakość, ale mam tez dobrą nowinę, płynęła do mnie niezliczona ilość wiadomości z prośbą bym pozostawiła pamiętnik otwarty skoro już nie przyjmuję zaproszeń, a jestem dla was motywacją i wzorem do naśladowania (jak same piszecie co jest dla mnie ogromnie miłe) moje serce zmiękło i zdecydowałam, że pozostanie on do wglądu dla wszystkich, nie będę krzywdzić tych osób, które tak bardzo mnie o to prosiły. A co do opinii na temat mojego faceta jak tylko wróci po pracy dam mu poczytać te komplementy pod jego adresem;) Jeszcze raz ślicznie dziękuję za to że jesteście, bez was i mojego sukcesu by nie było. Nawet trening szedł mi dzisiaj jak po maśle, a co do wagi chciałam poinformować, że wagowy skok (+1kg z tłustego czwartku) zlikwidowany:) Jeszcze jedno info...dziś mija 1 miesiąc kiedy ograniczyłam palenie do pół paczki dziennie ( dla przypomnienia palę od 8-9 lat dziennie szła paczka), całkowicie rzucać nie będę, bo już się przekonałam że zupełny brak nikotyny spowodował by u mnie wilczy apetyt, myślę nad kupnem e-papierosa.
dobrze że ograniczyłaś palenie, ale pomyśl ile byś zaoszczędziła zdrowia i pieniędzy jakbys rzuciła to na amen ;) wiem łatwo się mówi komuś kto nie pali.. ;P