Wyjście do dwóch pubów- całkiem udane, choć nieudane też z drugiej zaś strony :)
Z lachami zawsze jest git! :D przynajmniej wszystkie byłyśmy w podobnym stopniu naprute! :D
i wszystkie szłyśmy wolno wolniutko coby się w szpilach nie pozabijać :)
ja w tej kiecy z prawie całą dupą i z cycami na wierzchu jeszcze mi oko poszło na dupie... masakra! :P
Boże Boże muszę chudnąć chudnąć chudnąć :D
a niespodzianka- bo chudne :) mimo wczorajszych 7 browców, kilku kielonów i o zgrozo 3 frytek :P
dziś już na wadze ujrzałam siódemkę! :) 97,6!
jeszcze kilogram zero sześć i mam taką kiecę w której już dobrze będę wyglądać :)
Wczoraj szybko się upiłam bo nawet mało zjadłam jak na mnie! :)
Szczęśliwa jestem, że jednak cośtam zlatuje :)
Rozważam opcję zniknięcia z Vitalii wkrótce na jakiś czas bo zaczną się wpisy o walentynkach o tym jak to misiaczkowi prezent kupiłyście i wcale nie będę miała ochoty tego czytać. przepraszam! fajnie, że jesteście w szczęśliwych związkach, ja nie jestem i nigdy nie będę...
będzie mi smutno po prostu, więc zrobie to dla siebie. a Wam jakoś wynagrodzę :*
24/100 Dukan (97,6kg)
ś: placek dukana z szynką, jogobella light
IIś : 2 liście sałaty + 4 plasterki szynky
o: jogobella light, łosoś na parze, mix sałat z maślanką
k: 2 kielony wina czerw wytrawnego :P, ugotowana włoszczyzna, jogobella light
będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. będzie dobrze. kiedyś będzie dobrze.