Witam drogie Panie, czytam wasze pamiętniczki i pdziw dla Was we mnie rośnie. Pięknie trzymacie się dietkowania, siłownia, rowerk, aerobic... Nic, tylko brać z Was przykład trzeba.
Sprawozdanie z wczoraj:
śniadanie: grahamka+żółty ser+ogórek+natka pietruszki+koperek
II danie-2 jabłka
obiad- tuńczyk, kukurydza, por, otręby, natka pietruszki, jogurt naturalny
przekąska -jabłko
kolacja - twaróg chudy, rzodkiewka, szczypior, jogurt naturalny
Dotarłam też na basen na zajęcia z aqua aerobiku, chociaż mocno mnie korciło, żeby zdezerterować. Na szczęście jeżdzimy we cztery i ciężko się tłumaczyć przed psiapsiólkami z leństwa.
Jutro chwila prawdy, dzień ważenia. Zobaczymy co zobaczę...
|
||||||||||||||||