Dziś waga pokazała... 84!! Ale nie martwi mnie to, jestem przed miesiączką i organizm zapewne nabrał wody.
Jadłospis identyczny jak wczoraj. Urozmaiciła bym chętnie coś, ale mam zapasy od mamy, a szkoda je wyrzucać, więc dojadam sobie grochóweczkę na obiad.